…ulegam ciągłym fascynacjom… …ale od lat niezmiennie fascynują mnie: barwy, przestrzeń, człowiek, światło, ruch, kompozycja, nastrój…
W kreowanych przeze mnie wnętrzach przenikają się: sztuka, psychologia, architektura, dekoratorstwo…
Jestem przekonana, że wnętrze oddziałuje na człowieka wszelkimi swymi elementami: kolorem, światłem, nastrojem, ergonomią, detalem… dlatego uważam, że wnętrzom warto poświęcić sporo uwagi... zanim powstaną.
Systematyzuję wszelkie oczekiwania inwestora dotyczące wnętrz, ustalam priorytety by móc następnie tworzyć przestrzeń konsekwentnie, zgodnie z przyjętymi założeniami. Poznawaniu oczekiwań, upodobań mieszkańców, sposobu spędzania przez nich wolnego czasu nie szczędzę energii- jestem uważnym słuchaczem i obserwatorem. Uwielbiam kiedy proces tworzenia przestrzeni angażuje inwestora, kiedy zaczynamy współtworzyć wnętrza …cieszy ogromnie, kiedy inwestor zaczyna bawić się tworzonymi dla Niego wnętrzami…
Nie hołduję konkretnemu stylowi we wnętrzach, ale zawsze poszukuję rozwiązań niebanalnych, niekiedy odważnych, zawsze jednak dostosowanych do odbiorcy. Przy tym w równym stopniu dbam o rozwiązania estetyczne jak i praktyczne. Niezwykle istotna jest dla mnie ergonomia we wnętrzu. Uważam, że to przestrzeń jest dla nas a nie odwrotnie. Z tych to względów potrafię odrzucić spektakularne rozwiązania dekoratorskie na rzecz późniejszej wygody mieszkańców.
Wnętrza tworzone przy współpracy ze mną
to przestrzeń wysmakowana estetycznie…
… z klimatem…
… często zaskakująca detalem…
…to przestrzeń, która istnieje po to, by zaspokajać szerokie potrzeby jej użytkowników…
… są to wnętrza tworzone z wielką pasją i wyczuciem…
… z ogromnym zamiłowaniem tematu…
… i ludzi.